Owczarek belgijski

Historia rasy Wzorzec rasy

Owczarek belgijski, a zwłaszcza jego odmiana malinois są ostatnio na topie. Ogromna popularność związana jest z setkami filmików na youtube czy innych platformach, na których ukazywane są te psy jako niesamowicie waleczne, sprawne fizycznie i posłuszne. Zwłaszcza filmiki z gryzienia robią wrażenie, a raczej- ogromna odwaga w starciu z człowiekiem, pasja, z jaką te psy „gryzą” i ich niesamowite posłuszeństwo. Szkoda tylko, że na filmikach nie widać, ile czasu i pracy (liczonej w latach!) trzeba, żeby można było nagrać takie filmiki… Może wtedy nie namnożyłoby się psów tej rasy lub w typie rasy, których pełno w każdym schronisku… Niestety, każdy zachęcony posiadaniem psa wojskowego bez problemu mógł sobie takiego psa kupić, a potem okazywało się, że… szczeniak gryzie, nic nie umie, sika, nudzi się, niszczy, atakuje przechodniów itp. itd. Następnie już nie taki słodki szczeniaczek lądował w kojcu, by w wieku 8-10 miesięcy, jako pies totalnie nieobsługowy i agresywny, trafić do schroniska. Albo lasu. Na szczęście mamy w Polsce wiele fundacji, w tym jedną szczególną, która na koncie ma kilkadziesiąt skutecznie zresocjalizowanych i wyadoptowanych psów, ale to kropla w morzu potrzeb!

Dlatego od razu mówię- belg to nie jest pies dla każdego i nie chodzi o kozaczenie (co, ja sobie nie poradzę???)- każdy, kto ma czas i chęć może zostać fajnym przewodnikiem fajnego belga. Ale wszystko rozbija się o ten czas i chęć. Belgi to psy stworzone do ścisłej współpracy z człowiekiem, nie są i nie powinny być samodzielne (jak na przykład owczarki stróżujące- podhalany, kaukazy, azjaty).  Oznacza to, że nie można belga wyrzucić na podwórko- one muszą być w domu, razem z człowiekiem. A że są psami aktywnymi, bystrymi i reaktywnymi, stwarza to dużo problemów, zwłaszcza na początku wspólnego życia. Jeżeli ktoś myśli, że belg będzie świetnym towarzyszem dla aktywnej rodziny, która w weekendy jeździ na wycieczki w góry lub rowerowe, to owszem, ma rację- belg będzie świetny, ale nie tylko w weekendy… Także na co dzień będzie wymagał ruchu i nie, nie wystarczy godzinny spacer… 5-godzinny też nie, o ile ten spacer nie będzie połączony z opcją wymęczenia mózgu.